poniedziałek, 30 maja 2011

Vichy, seria Aqualia Thermal

Swego czasu zarejestrowałam się w programie Vichy Consult, po krótkiej diagnostyce skóry dostałam krótki spis produktów, których powinnam używać z Vichy. Ponadto dostałam także przesyłkę z próbkami. Między innymi krem Aqualia Thermal i peeling z tej samej serii.


Najpierw krem nawilżający Aqualia Thermal
Opis producenta i skład


Nawilżający krem kojący i wzmacniający skórę to:
- 24-godzinne działanie
- mikrorozpylenie w komórkach skóry wody termalnej z Vichy bogatej w rzadkie minerały
Po raz pierwszy woda termalna z Vichy i intensywnie nawilżający kompleks Hyaluronine Active zostały zamknięte w mikrokapsułce, aby trafić bezpośrednio do komórek. Nawodniona jakby wewnętrzną mikromgiełką skóra jest dogłębnie nawilżona.
W pełni nawilżona skóra jest ukojona. Staje się gładka, świeża, jedwabista, wolna od uczucia dyskomfortu przez cały dzień. Wzmocniona skóra, jest bardziej elastyczna i świeża. Skuteczność potwierdzona pod kontrolą dermatologiczną.
Krem został opracowany dla skóry wrażliwej, hipoalergiczny
Krem o bogatej konsystencji jest świeży i wtapia się w skórę. Nietłusty. Nie klei się. Nie pozostawia filmu.
Dostępny w tubce 40ml i w słoiku 50ml.

Skład: Aqua/Water, Glycerin, Cyclohexasiloxane, Caprylic/Capric Triglyceride, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Butyrospermum Parkii/Shea Butter, Synthetic Wax, Hydrogenated Polyisobutene, Ammonium Polyacroloyldimethyl Taurate, Steary Dimethicone, Glyceryl Stearate, Behenyl Alcohol, Glyceryl Sterate Citrate, Triethanolamine, Sodium Dicocoylethylenediamine PEG-15 Sulfate, Sodium Chloride, Sodium Hyaluronate, Cellulose Acetate Butyrate, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Acrylates/C12-22 Alkyl Methacrylate Copolymer, Polyphosphorylcholine Glycol Acrylate, Polyvinyl Alcohol, Butylene Glycol, Methylparaben, Capryl Glycol/Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Parfum/Fragrance

Moja opinia
Krem ma zarówno plusy jak i minusy. Plusem jest świetne nawilżenie, ale niestety po wsmarowaniu w skórę i tak zostaje film. Dla cery tłustej nie nadaje się jako krem na dzień, każdy podkład spłynie. Jako krem na noc jest rewelacyjny. Ma przyjemny zapach i jest wydajny. Bardzo chętnie go kupię i będę używać w dni wolne od makijażu czy na noc.

Teraz peeling: Vichy Purete Thermale Peeling
Opis producenta

Krem złuszczający do twarzy Purete Thermale zawiera w swoim składzie Ubichinon – naturalną proteinę obecną w komórkach skóry, aby pobudzić oddychanie komórkowe i eliminować szkodliwe substancje gromadzące się na powierzchni skóry na skutek zanieczyszczenia środowiska. Bogata konsystencja kremu pozwala na większą koncentrację granulek złuszczających, dzięki czemu dokładnie oczyszcza on pory, nie powodując wysuszania skóry.

W składzie ma znienawidzony przeze mnie Sodium Laureth Sulfate, Mineral oil, Ubichnon (?), woda termalna i jeszcze parę substancji.

Moja opinia
Peeling ładnie złuszcza i usuwa stary naskórek, nie podrażnia oczu. Jest gęsty, ale po nałożeniu na wilgotną twarz robi się rzadki, mikrogranulki peelingujące zmieniają kolor z niebieskich na białe, nie barwią =] Peeling niestety szybko zasycha na twarzy przy niedostatecznym jej zmoczeniu wcześniej. Mimo, że zawiera składnik, którego nie znoszę ostatnio nie podrażnił mi twarzy. Po tym peelingu mam miękką i lekko nawilżoną skórę, do tego jest gładka i matowa. Ogólnie peeling ma u mnie duży plus właśnie za to lekkie nawilżenie i brak uczucia ściągnięcia czy wysuszenia. Tylko cena mnie odstrasza skutecznie jak na razie. Peeling jest wydajny 5 ml próbki wystarczyło mi na 3 porządne peelingi i jeszcze z resztek wyciśniętych z tubki zrobiłam peeling dłoni, są cudownie gładkie =]

3 komentarze:

  1. hej, a mogłabyś napisać jak otrzymać takie próbki z Vichy? bo ja zarejestrowałam się u nich na stronie, ale do tej pory nic nie otrzymałam:(

    OdpowiedzUsuń
  2. hej ^^ Musisz się zarejestrować na ich stronie do programu Vichy Consult, wypełnić ankietę i potem dane adresowe, żeby wiedzieli gdzie wysłać. Ja próbki dostałam jeszcze w zeszłym roku, ale tyle tego mam, że dopiero teraz otworzyłam =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tą swoją próbkę stosuję raczej na noc bo mam wrażenie, że mimo iż fajnie się wchłania w skórę to pozostaje pewna warstwa na wierzchu.
    Duży plus za zapach.

    OdpowiedzUsuń

Katalog blogów

Katalog-blogow.pl
© N. o kosmetykach 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis