czwartek, 23 czerwca 2011

Recenzja- żele do mycia twarzy

Aktualnie posiadam dwa pełnowymiarowe żele do mycia twarzy i odlewkę 5 ml żelu Ginvera. Dlatego postanowiłam zrobić od razu recenzję tych trzech produktów.

Zaczynam od Garnier Czysta Skóra 3w1


Opis producenta
Garnier Czysta Skóra 3w1 ma skuteczność żelu myjącego i peelingu oraz maseczki matującej. Jako żel i peeling odblokowuje pory, aby zapobiegać zaskórnikom. Jako maseczka dzięki białej glince naturalnego pochodzenia pomaga eliminować sebum. Skóra jest długotrwale oczyszczona i matowa.

Skład: Aqua/Water, Kaolin, Glycerin, Butylene Glycol, Zea Mays/Corn Starch, CI 77891/Titanium Dioxide, Decyl Glucoside, Polyethylene, Sodium Laureth Sulfate, Chondrus Crispus, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Salicylic Acid, Eucalyptus Globulus Leaf Extract, Menthol, Zinc Gluconate, Jojoba Esters, Propylene Glycol, Triethanolamine, Xanthan Gum, Tetrasodium Edta, Methylparaben, Phenoxyethanol, CI 77007/Ultramarines, Parfum, Benzyl Salicylate, Limonene, Linalool.

Cena: 17zł / 150ml

Moja opinia
Hmm jako maseczki nie używałam, ale jako peeling i żel do mycia się sprawdza.

PLUSY
-dobra, gęsta konsystencja i drobinki peelingujące, które się nie rozpuszczają
-ładnie się pieni, nie szczypie w oczy i łatwo go zmyć
-zapach nie jest ostry choć od lat ten sam, ostatni raz też żel do mycia miałam dobre dwa lata temu i Garnier zapachu nie zmienił.
-zmywa dobrze makijaż
-matuje, ale na krótko

MINUSY
-nie odblokowuje porów
-jako peeling jest za słaby
-ma SLS czyli po użyciu moja skóra robi się sucha, dlatego go używam raz na jakiś czas teraz
-wysusza, ale też matuje co mi się przekłada na kategorie MIĘDZY PLUSEM A MINUSEM

Czy kupię ponownie? Chyba nie.


Kolejny żel to kupiony wczoraj BeBeauty Żel micelarny do demakijażu


Opis producenta
Hydro Effect - micelarny żel do mycia i demakijażu twarzy i oczu
Hypoalergiczny preparat w postaci żelu micelarnego delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy i oczu. Struktury micelarne zapewniają niezwykle wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka. Zawarty w preparacie d-panthenol zapewnia naturalny poziom nawilżenia, łagodzi podrażnienia oraz przynosi uczucie natychmiastowego ukojenia. Skóra staje się gładka i czysta. Odzyskuje uczucie świeżości i komfortu.

Skład: Aqua, propylene glycol, disodiumcocoamphodiacetat e, PEG-40 hydrogenated castor oil, acrylates/C10-30 alkyl acrylate crosspolymer, poloxamer 184, PEG-7 glyceryl cocoate hydrozypropyl guarhydrozypropyltrimoniu m chloride, sophora japonica leaf extract, panthenol, sodium hydroxide, sodium citrate, sodium chloride, disodium EDTA, citric acid, parfum, methylparaben, propylparaben, methylisothiazolinone

Moja opinia po 2 użyciach
Będąc wczoraj na zakupach w Biedronce przyznam się szukałam kremu do twarzy, ale że nic mi nie pasowało kupiłam żel micelarny, ponieważ bardzo zniszczyłam sobie skórę... ale o tym zaraz.

PLUSY
-cena! 4,99 zł bodajże
-konsystencja, żelowa, ale nie za rzadka i nie gęsta
-zapach ledwo wyczuwalny nie drażniący
-nie podrażnia skóry, nie szczypie w oczy
-bardzo ładnie zmywa cały makijaż... tusz, cienie i podkład
-skóra po takim myciu jest gładka, ale w dotyku taka inna, nie jest sucha i nie jest nawilżona, jest taka normalna. Nie wiem jak to opisać =]
-tubka poręczna

MINUSY
-na upartego można się przyczepić do dwóch parabenów w składzie, ale w produktach do mycia mi nie przeszkadzają, bo i tak je zmywam przecież.

Czy kupię ponownie? Tak!

A teraz o małym potworze Ginvera Marvel Gel, czyli dlaczego panna N zmieniła się w węża i zrzuca skórę..



Opis producenta skopiowany z azjatyckiego bazarku
Działanie:

Łagodnie złuszcza i usuwa martwy naskórek
Oczyszcza pory oraz pomaga pozbyć się zaskórników
Natychmiastowo rozjaśnia cerę oraz nadaje jej promienny wygląd
Stosowany regularnie pomaga pozbyć się zaskórników (efekty już po pierwszym użyciu)
Wzbogacony ekstraktami roślinnymi pielęgnuje skórę oraz zapobiega podrażnieniom
Bardzo wydajny! Wystarczy odrobina do oczyszczenia całej twarzy


Żel Ginvera to prawdziwie magiczny kosmetyk – nałożony na twarz żel po rozprowadzeniu staje się wodnisty, po czym przy dalszym masowaniu schodzi w raz z martwym naskórkiem w postaci żelowanych kłaczków. Jest to wyjątkowo łagodny, ale zarazem niesamowicie skuteczny peeling!

Możemy stosować go na problemowe strefy jak nos czy broda przed czyszczeniem twarzy (pozwoli to innym kosmetykom dokładniej oczyścić pory), jak i na całą twarz, aby ją odświeżyć i oczyścić. Żel jest na tyle łagodny, że można stosować go codziennie.

Moja opinia
Jakbym była wężem pluła bym jadem i syczała, nie jestem więc się ograniczę do opisu co ten żel mi zrobił, ale najpierw plus, bo taki jednak jest, a nawet dwa:

PLUSY
-wydajność
-faktycznie usuwa brud z porów

MINUSY
Tutaj muszę zamieścić opis. GMG zaczęłam używać w zeszły piątek. Po pierwszym czyszczeniu twarzy byłam zadowolona, żel faktycznie usunął sporo brudnych porów i wągrów. W sobotę użyłam go dwa razy: rano i wieczorem podczas kąpieli postanowiłam wyczyścić nim sam nos i okolice. Użyłam go jeszcze albo w niedzielę albo w poniedziałek, bo tu już zaczyna się mój problem. Po sobotnim szorowaniu do tej pory mam czerwony ślad koło jednego płatka nosa... schodzi mi skóra, łuszczy się z okolic płatków nosa, czoła między brwiami i w okolicy kącików ust, do tego mam kilka suchych plam na policzkach, a na prawdę nie zużyłam żelu dużo może przez te 4 razy około 3 ml, bo jeszcze mi dobra 1/3 żelu w próbce 5 ml została. A dzisiaj zauważyłam, że wyczyszczone wcześniej miejsca znów mają brązowy i czarny kolor, więc jeśli się go nie używa regularnie efekt nie zostaje.

Czy kupię ponownie? Nie i nawet tej resztki z próbki już nie dotykam.

PODSUMOWANIE WSZYSTKICH ŻELI:
Do codziennego myci twarzy wybieram Żel Micelarny made by Biedronka =]
Jako żel do lekkiego peelingu i szorowania twarzy wybieram Garnier
Największemu wrogowi polecam Ginvera Marvel Gel =]

8 komentarze:

  1. No właśnie maseczkę odkryłam dzięki temu opakowaniu. Jestem strasznie ciekawa jak działa. Ale najpierw muszę wykożystać 4 inne maseczki w tym te w tubkach. ;P

    A co do żeli do twarzy, o tym z Biedry już tyle razy słyszałam, ale jakoś nie mogę się zebrać i go kupic, bo mama non stop przynosi nasz ulubiony z Perfecty. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam otwartą maseczke Lioel Vita Shack Pack Blueberry a czeka na mnie jeszcze Kiwi i terapia z Uguisu, więc na razie nic nie kupuje, ale jak mi się skończą to poszukam tej w drogeriach.

    No właśnie ja też tyle razy czytałam o tym żelu aż w końcu kupiłam =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnego z nich niestety nie mialam, ale jak będę chciala kupić żel do twarzy to na pewno dzięki tej recenzji będe miala jaśniej w głowie :-)
    Co do szmaponu to i tak musze go skończyć, ale jest dupny :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używałam żadnego z nich, recenzja bardzo przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już kiedyś miałam tego Garniera i byłam zadowolona więc po dłuższej przerwie znów go nabyłam =]

    Jutro lecę szukać naklejek i tzw. skórek na paznokcie - recenzje niebawem =]

    OdpowiedzUsuń
  6. też używam kosmetyków z Garniera

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze, ani troche mnie do tego Marvel Gelu nie zniechecilas :] Chyba w koncu go kupie :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Garniera używałam i byłam zadowolona :) Natomiast żel z Biedronki to mój hit demakijażowy :)

    OdpowiedzUsuń

Katalog blogów

Katalog-blogow.pl
© N. o kosmetykach 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis