wtorek, 7 czerwca 2011

Urea - czyli składnik nawilżający w kremach

Wpisując w Wikipedi hasło Urea możemy przeczytać:

"Mocznik (karbamid), CO(NH2)2 – organiczny związek chemiczny, diamid kwasu węglowego. Tworzy bezbarwne kryształy w formie długich i bezbarwnych igieł bez zapachu o temperaturze topnienia ok. 132,5 °C, przy dalszym ogrzewaniu ulega rozkładowi przed osiągnięciem temperatury wrzenia[1]. Jest to końcowy produkt przemiany białek i innych związków azotowych w organizmie, powstaje w cyklu ornitynowym. Jest wydalany z moczem, a w niewielkich ilościach z potem. Jego stężenie w osoczu wynosi 2,5–7,5 mmol/l."

Ale też:
"W przemyśle mocznik jest otrzymywany w bezpośredniej reakcji dwutlenku węgla z amoniakiem:
CO2 + 2NH3 → CO(NH2)2 + H2O
Stosowany jest jako surowiec w produkcji tworzyw sztucznych, a także do produkcji leków i kosmetyków. W rolnictwie stosowany jako: nawóz mineralny (zawiera 46% azotu i do 0,9% biuretu), substancja konserwująca, dodatek do pasz dla bydła. Stężony roztwór mocznika (ok. 7 M) jest jednym ze składników żeli do elektroforezy fragmentów kwasów nukleinowych w warunkach denaturujących. Na liście dodatków do żywności ma numer E927b."

A więc skupmy się na działaniu w kosmetyce. W wielu kremach nawilżających czy balsamach znajdujemy składnik Urea. Ja go ostatnio znalazłam w Żelu Bielenda Lipid Shock opisanym Tutaj. Na temat Urea napisano zarówno pochlebne opinie jak i wręcz odwrotnie. Dla mnie ten składnik po prostu śmierdzi i sama świadomość, że jest w jakimś kremie, którego używam mnie zniechęca. Nawet jeśli nie czuć tego zapachu to ja i tak w domyśle go wyczuje.

Kosmetyki z Urea polecane są do:
-Pielęgnacji skóry suchej, atopowej, skłonnej do łuszczenia i świądu, gdy jest bardzo trudna zwłaszcza, że przyczyn takich problemów może być wiele – mogą to być choroby lub działanie czynników zewnętrznych.
-Kosmetyki z Urea pomagają w walce z suchością skóry, niezależnie od przyczyn jej występowania. Zawierają kombinację istotnych składników aktywnych – mocznika (3 – 10 %), który jest naturalnym czynnikiem nawilżającym (NMF) i ma działanie higroskopijne, keratolityczne i przeciwświądowe oraz mleczanu sodu, który także jest naturalnym czynnikiem nawilżającym (NMF), ponadto przywraca odpowiednie napięcie i gładkość skóry oraz stabilizuje kwaśne pH skóry.


Co można kupić z Urea?
-szampon z 5% stężeniem
-kremy do rak tu stężenie waha się od 3-10%
-balsamy, mleczka do ciała 3-10%
-kremy na noc do twarzy 5%
Być może są jeszcze inne warianty stężenia, ale ja nie znalazłam.

Osobiście wiem, że są to kremy silnie nawilżające, polecane wszystkim osobom borykającym się z suchymi, drapiącymi dłońmi czy stopami. Jednak ja mając świadomość tego składnika i jego charakterystycznego zapachu mam blokadę przed kosmetykami z Urea.

6 komentarze:

  1. Nie wiem czy w takim razie słyszałaś o czymś takim jak urynoterapia. To dopiero jest odrażające...:P
    http://www.good-for-you.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, ale powiem Ci, że moja kuzynka tak sobie grzybice wyleczyła więc to działa. Chociaż własny mocz to bym zaakceptowała, ale cudzy mocznik w kremie to nie koniecznie =]

    OdpowiedzUsuń
  3. A widzisz czyli Radical cwany jest- jak stosujesz to fajnie, jak przestajesz to lipa:P
    Dziękuję za dodanie. Dodam Cie do linków u siebie, tylko mi napisz jak mam Cie zapisać:)
    Niedługo będę na blogspot, jak tylko egzaminy się skończą;)
    http://www.good-for-you.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Taaa ja powinnam siedzieć i się uczyć... jeszcze 3 egzaminy przede mną =]

    OdpowiedzUsuń
  5. Mocznik (urea) stsosowany w kosmetykach jest wytwarzany syntetycznie i jest bezwonny

    OdpowiedzUsuń
  6. Teoretycznie tak, ale ja na przykład stosuję krem do stóp Cien z 5% zawartością urei (?) i jest wyczuwalny pewny zapach, mimo, że na opakowaniu napisano - bezwonny :)

    OdpowiedzUsuń

© N. o kosmetykach 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis