sobota, 9 lipca 2011

Co sądzicie o: Kapsułkach z mleczka pszczelego ?

Diana Royal Jelly – mleczko pszczele w kapsułkach 200mg



Opis producenta

Opakowania zawiera 30 kapsułek o składzie:
200mg – naturalne mleczko pszczele
250mg – olej z kiełków pszenicy
30mg – lecytyna sojowa
20mg – naturalny aromat bananowy

Zalecane dawkowanie:
Jedną kapsułkę połknąć lub żuć każdego ranka

Zatrzymaj upływający czas

Mleczko pszczele, zwane Królewską Galaretką, to wyjątkowa substancja wytwarzana przez pszczoły robotnice, służąca wyłącznie do karmienia Królowej Pszczół z ula. Jedynie królowa otrzymuje dzienną porcję królewskiej galaretki, co umożliwia jej urosnąć dwa razy więcej niż zwykłe pszczoły, żyć 50 razy dłużej oraz składać 2 000 jaj dziennie, swoją egzystencją utrzymując całą kolonię. (Udowodniono, że ta niezwykła siła witalna, płodność i długowieczność Królowej Pszczół osiągana jest wyłącznie dzięki diecie złożonej z Królewskiej Galaretki)! To najbogatsze w przyrodzie źródło pożywienia, zawiera wszystkie niezbędne dla naszego organizmu witaminy, minerały i pierwiastki śladowe.

W kapsułkach zawarte są również pszczele feromony zwiększające twoją atrakcyjność oraz seksualność, dzięki czemu otworzy się przed tobą nieznany świat przygód erotycznych.

Dokładny skład Królewskiej Galaretki nie jest w pełni poznany. Technicznie znana jako adaptogen, naukowa analiza Świeżej galaretki królewskiej wykazuje, że zawiera ona skuteczną kombinację 10 witamin, 22 aminokwasów, enzymów, kwasów 10-hydroksy-decenowych i pierwiastków śladowych, z czego wszystkie są bardzo ważne dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Co ciekawe, 4% Królewskiej Galaretki nadal nie poddaje się analizom naukowym, co wydaje się uwydatniać jej wartość terapeutyczną, a wszelkie próby syntetyzowania jej w laboratorium nie powiodły się.

JEDYNA ŚWIEŻA, NIEPRZETWORZONA KRÓLEWSKA GALARTEKA!

Diana Royal Jelly jest całkowicie naturalna i w pełni ŚWIEŻA oraz NIEPRZETWORZONA! Pochodzi prosto z ula. Nie usunięto żadnych jej składników – nawet naturalnej wilgoci. To bardzo ważne, jeśli chcemy doświadczyć kompleksowego działania Królewskiej Galaretki. W przeciwieństwie do mleczka pszczelego liofilizowanego, Galaretka nie jest poddana procesowi, który, według badań naukowych, znacznie obniża jej siłę działania i skuteczność.

KAPSUŁKI DIANA ROYAL JELLY

Przez długie lata, Diana doprowadziła do perfekcji skomplikowaną technologię umieszczania NIEPRZETWORZONEJ Królewskiej Galaretki w kapsułkach.
Każda kapsułka Diana Royal Jelly przygotowywana jest z niezmierną dokładnością w celu uzyskania maksymalnej mocy i skuteczności. Jedynie Diana oferowana jest w formie Świeżej Galaretki Królewskiej w Kapsułkach o najwyższej sile działania, w połączeniu z olejem z kiełków pszenicy, aby zmaksymalizować jej właściwości rewitalizujące. Efekt działania Królewskiej Galaretki na królową pszczół wskazuje na korzyści także dla ludzi. Badania naukowe wykazały, że Królewska Galaretka posiada ogromną wartość odżywczą i terapeutyczną, szczególnie dla osób przyjmujących ją regularnie. Królewska Galaretka jako stałe wsparcie naszej diety zapewnia wiele korzyści – poprawę zdrowia, zwiększoną witalność, poprawę kolorytu skóry, lepsze trawienie, większą odporność organizmu na dolegliwości fizyczne i psychiczne oraz wzmocnienie sił obronnych organizmu przeciwko chorobom i infekcjom jak również wiele innych zalet zdrowotnych i kosmetycznych.

Z wielu opinii związanych z naszymi produktami wynika, że kapsułki te w oczywisty sposób poprawiają poczucie energii, witalności i dobrego samopoczucia. Stan włosów, paznokci i skóry także polepsza się radykalnie. Wielu ludzi ze skłonnościami do przeziębień i drobnych infekcji zauważy, że ich objawy zanikają.

Spraw, aby kapsułki Diana Fresh Royal Jelly stały się częścią Twojej diety i odkryj w sobie osobę świeżą, młodą i pełną energii!

Typ produktu: mleczko pszczele
Nazwa własna: Royal Jelly
Produkcja: UK / England
Konsystencja: kapsułki
Skład: witaminy, aminokwasy, enzymy, kwasy

Mleczko pszczele zawiera:

białka (globuliny i albuminy),

aminokwasy egzogenne,

węglowodany (glukoza 10%, pentoza 17,5%),

niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT),

fosfolipidy: inozytol, acetylocholina,

enzymy trawienne,

hormony (wzrostu i fitohormony),

około 25 biopierwiastków, w tym znaczne ilości magnezu i żelaza,

witaminy z grupy B, C, K, A, H i PP.

Efekty lecznicze związane z suplementacją mleczkiem pszczelim były widoczne już po 4 – 5 tygodniach stosowania w następujących dolegliwościach:

Schorzenia serca i naczyń krwionośnych, szczególnie takich, jak:

choroba niedokrwienna serca,

arytmia,

miażdżyca tętnic,

stany pozawałowe,

nadciśnienie tętnicze,

hipotonia (niskie ciśnienie),

stany zapalne naczyń krwionośnych typu zakrzepowo – zarostowego (choroba Buergera),

żylaki.

Nawracające infekcje bakteryjne i wirusowe układu oddechowego:

kaszel,

grypa,

przeziębienia.

Schorzenia układu pokarmowego:

wrzody żołądka i dwunastnicy,

stany zapalne wątroby i pęcherzyka żółciowego.

Zaburzenia koncentracji uwagi i problemy z pamięcią

stres

depresje,

okres przekwitania u kobiet i mężczyzn,

duży wysiłek intelektualny bez względu na wiek.

Moja opinia
Kupuję! Tylko niech mi bankowość elektroniczną uruchomią znów to je kupię.
Dostępne na paatal.pl za 32 zł mamy 30 kapsułek.

A co wy o nich myślicie? Lub czy takie kapsułki brałyście? Bo to w sumie nutrikosmetyk =]

8 komentarze:

  1. Nie łykam tego typu kapsułek ;-)

    / Obserwuję i byłoby mi bardzo miło, gdybyś Ty także zechciała zajrzeć na mojego bloga. Pozdrawiam! ;-)
    nastoletniazakupoholiczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Brałam samo mleczko pszczele i pomogło mi wyjść z niezdiagnozowanej choroby :) Także polecam.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi się niestety wydaje, że to za tanio na oryginalne mleczko pszczele :(
    Żeby uzyskać pszczele mleczko należy złapać odpowiednią pszczołę i z niej to wycisnąć, samo w sobie to już mówi jaka powinna być cena.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety pewnie byłabym na to uczulona:(

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja dopiero cenę zobaczyłam jak zaczęłam pisać jej recenzję i tak potem taka myśl, że powinnam się delektować, bo potem już nie będe tego miała xd ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. och na reszcie mogę komentarze normalnie dodawać!

    A o tym, że to uczula nie pomyślałam... cóż nie spodziewam się samej natury za te cenę na pewno chemia czy rozcieńczacze są, ale spróbować warto =]

    poza tym na paatal.pl oni mają taniej, bo kupują zagranicą za grosze i sprzedają po niskich cenach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie brałam takich specyfików, ale pewnie (jak zawsze zresztą) miałabym jakieś obawy, że albo obudzę się z czymś niezidentyfikowanym gdzieś albo nie wiem co jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak to już jest, że swoje pieniądze wydaje się bardziej z głową niż cudze ;-)

    OdpowiedzUsuń

Katalog blogów

Katalog-blogow.pl
© N. o kosmetykach 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis