środa, 27 lipca 2011

The Make Up Blogger Award - Tag

Tym razem Tag dostałam od YoAnki i Obojetnie jaka



Trzy zasady:
1. Napisz kto przyznał ci nagrodę.
2. Napisz 7 makijażowych faktów o sobie.
3. Przekaż nagrodę 15 następnym blogerkom.

Siedem makijażowych faktów o Pannie N:

1.Maluję się od 15 roku życia (tusz do rzęs i kreska pod okiem).

2.Przez wiele lat nie wyobrażałam sobie wyjść z domu bez czarnej kreski pod okiem, teraz już mogę nawet bez makijażu.

3.Podkładów i BB Creams używam dopiero do grudnia zeszłego roku.

4.Cieni do oczu używam bardzo rzadko, a jak już to w kolorze metaliczny brąz, jasny fiolet, beż i perłowy jasny róż.

5.Brwi mam naturalne! Nie farbuje ich na czarno! Heh wiele osób już pytało czy je maluje...

6.Zawsze myję zęby przed nałożeniem podkładu lub samoopalacza.

7.Bez problemu mogę iść spać w makijażu =] Tak wiem to niezdrowe =]

Wyróżnienie mam przekazać 15 blogerkom, ale widzę, że część moich ulubionych już dostało Tag dlatego taguje wszystkie osoby, które go jeszcze nie dostały!

7 komentarze:

  1. Ode mnie też dostałaś TAG, dosłownie przed chwilą, bu:d
    http://obojetniejaka.blogspot.com/2011/07/all-in-1-tag-makijaz-spam-i-wiecej.html

    OdpowiedzUsuń
  2. też kiedyś sypiałam w makijażu, ale naczytałam się sporo o tym, jakie to jest "fe" i przerażona teraz co wieczór zmywam tapetę z twarzy, bardzo dokładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się co do czwóreczki. Również gustuję w takich kolorkach. Co do demakijażu, to ja go nienawidzę, ale codziennie dokładnie zmywam wszystko z buzi, bo tak samo jak a., dużo naczytałam się na ten temat i teraz nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej. ;<

    OdpowiedzUsuń
  4. ; )
    zapraszam: http://officalblogpoppy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie zmyłam makijażu, po balu na koniec podstawówki. Ponieważ wróciła baaardzo późno.
    A przy okazji, zapraszam na moje rozdanie!!!
    http://pantereczka.blogspot.com/2011/07/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj 6 punkt, ja mam identyczne przyzwyczajenie ( odnośnie podkładu, bo samoopalacza nie stosuję), natomiast nigdy nie zdarzyło mi się nie zmyć makijażu przed snem. Nawet gdy wracam z pracy około 1 w nocy, szybko przecieram twarz wacikiem nasączonym płynem micelarnym i później myję żelem. W takich sytuacjach, gdy wiem, że późno wrócę z pracy, nie maluję w ogóle oczu, bo demakijaż oczu zajmuje najwięcej czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie demakijaż to jest chwila, bo wszystko na raz zmywam wodą z żelem micelarnym =] ale i tak nie zawsze mi się chce =]

    OdpowiedzUsuń

Katalog blogów

Katalog-blogow.pl
© N. o kosmetykach 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis