czwartek, 28 lipca 2011

Mini recenzja- Bio Essence

Jednak zacznę od kremu "odchudzającego" Bio Essence Face Lifting Cream with ATP:

MAM 1 CM MNIEJ NA JEDNYM POLICZKU! To niewiarygodne, ale naprawdę z 9,5 cm dwa dni temu zrobiło mi się 8,5 cm dziś po 3 razach nałożenia kremu!

Przypominam, że próbki na sprzedaż możecie znaleźć na allegro w tym poście: próbki na sprzedaż

A teraz mini recenzja.

Deep exfoliating gel with ATP

Moja opinia:
-delikatny
-gęsty
-ma dziwną bura barwę i dziwny zapach, który zmywa się razem z wodą
-dobrze pilinguje
-skóra jest gładka po jego użyciu
-wągrów mniej, pory zamknięte
-ładna rozjaśniona (nie wybielona!) twarz jest efektem używania tego żelu pilingującego



Radiant Youth Essence with ATP

Moja opinia:
-rewelacja! na pewno tego będę używać regularnie
-nie podrażnia skóry i oczu (nałożyłam też pod oczy)
-spłyca zmarszczki mimiczne, ale płytkie, bo innych nie mam na szczęście
-pozostawia skórę bardzo gładką jak po bazie silikonowej ale silikonu nie ma o ile dobrze na skład popatrzyłam
-konsystencja olejku, wystarczy kropla na wybraną partię twarzy
-nie przyspiesza przetłuszczania się strefy T mimo, że jest oleista
-ma prawie nie wyczuwalny zapach

5 komentarze:

  1. o dzięki, właśnie ostatnio strasznie włosy mi wypadają :( a jaki odcień stosujesz?/

    OdpowiedzUsuń
  2. o dzięki, zapisze sobie i gdy bede chciała jakąś kupić pierw zobacze tą ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi bardzo zachęcająco, znalazłam próbki na allegro, jest tam jeszcze krem do twarzy - może jego też testowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa jak ja patrzę, przecież pisze jak byk na górze - tylko fotki nie ma

    OdpowiedzUsuń
  5. Magdalena wszystko testowałam, wszystko opisałam mam jeszcze po 5 próbek tych dwóch mazideł do sprzedania =]

    OdpowiedzUsuń

Katalog blogów

Katalog-blogow.pl
© N. o kosmetykach 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis